Pokochaj swoje włosy + nowy konkurs!
21.9.12Hej! Jeśli tak, jak ja, zaczynacie dzień razem z Dzień Dobry TVN, to zapewne słyszałyście o nowej akcji Pokochaj swoje włosy. W programie stylistka fryzur Jaga Hupało pokazuje jak radzić sobie z najczęściej występującymi problemami przy codziennej pielęgnacji fryzury. Dzisiaj poruszony został problem matowych włosów. Podczas metamorfoz przeprowadzanych w studiu TVN korzysta z produktów marki Philips. Miałam okazję wypróbować ich nowe urządzenia i w tym poście opiszę Wam i pokażę efekty układania włosów moją ulubioną lokówko-suszarką. Na deser mam dla Was konkurs, w którym do wygrania jest sprzęt marki Philips!
Moje włosy są naturalnie kręcone. W dzieciństwie były to istne spirale, teraz lekkie fale. Jedynie klimat morski i duża wilgotność powietrza powodują, że mocniej się kręcą. W ostatnim poście mogłyście zobaczyć jak moje włosy wyglądają w naturalnej wersji. Zazwyczaj jednak wolę ich wersję wyprostowaną, dlatego też po każdym myciu włosów suszyłam je a później prostowałam.
Dzięki lokówko-suszarce Philips ProCare HP8656 mogę teraz osiągnąć ten efekt przy użyciu tylko jednej rzeczy. Oszczędzam czas i swoje włosy. Urządzenie to łączy w sobie tyle funkcji, że mogłabym o nim pisać i pisać... ale obiecuję, że postaram się streścić ;)
Zacznę od tego, że możemy suszyć włosy na 3 różne sposoby. Pierwszy program to delikatny strumień chłodnego powietrza, drugi to delikatny strumień ciepłego powietrza, a trzeci to strumień silny i ciepły. Ja swoje włosy suszę tym pierwszym. Za pierwszym razem byłam bardzo zaskoczona, ponieważ to chłodne (według mnie neutralne) powietrze bardzo dobrze suszy. Przy swojej poprzedniej suszarce byłam zmuszona do uruchamiania ciepłego nawiewu, inaczej suszenie trwałoby godzinę ;)
W zestawie dostępne są różnorodne nasadki, dzięki którym możemy uzyskać różne uczesania. Moją ulubioną jest widoczna powyżej płaska szczotka do prostowania włosów. Susząc nią otrzymuję efekt naturalnie prostych włosów i nie potrzebuję już prostownicy. Włosy po niej są niesamowicie gładkie, serio serio :)
Po użyciu płaskiej szczotki sięgam po nasadkę do nadawania objętości. Świetnie unosi włosy a na dowód tego zobaczycie niżej zdjęcia w wersji po wysuszeniu i po użyciu nasadki na objętość.
W zestawie znajduje się również wąski koncentrator powietrza, ...
...termoszczotka o średnicy 38 mm (szerokość wałka sprawia, że jest to idealne narzędzie do stylizacji pozwalające tworzyć gładkie fryzury i fale)...
...oraz szczotka z wysuwanymi ząbkami, gdy chcemy mieć sprężyste loki (aby włosy nie plątały się, ząbki wsuwają się do wnętrza szczotki po naciśnięciu jednego przycisku, co pozwala z łatwością wysunąć lokówkę z włosów).
Kilka słów o moim sposobie na mycie i układanie włosów.
Na początku wspomnę, że co drugie mycie nakładam na włosy maskę nawilżającą, zakładam foliowy czepek i zawijam w ręcznik. Tak zawinięte włosy trzymam 40-60 minut, po czym spłukuję maskę letnią wodą i ponownie zawijam w ręcznik, aby lekko przeschły. Dzięki temu włosy są nawilżone, gładkie i lepiej się rozczesują. Gdyby jednak były jakieś problemy podczas rozczesywania ich na mokro, sięgam po odżywkę w spray'u. Mokre włosy rozczesuję grzebieniem, aby uniknąć wyrywania ich szczotką.
Na początku suszę włosy ze schyloną głową. Dzięki temu nie są przyklapnięte i po prostu łatwiej się suszą.
Gdy już są w połowie wysuszone, upinam część włosów i suszę dokładniej, przy okazji układając je.
Drugi etap - unoszenie.
Grzebień ten możemy wsuwać we włosy na dowolnej wysokości. Nie wiem, jak on to robi, ale efekt jest :)
Tutaj dla porównania zdjęcie we włosach wysuszonych płaską szczotką (lewa str) i po użyciu nasadki do objętości (prawa str) :D Włosy są ułożone tylko przy pomocy tej lokówko-suszarki, bez prostowania i bez kosmetyków do stylizacji. Chciałam pokazać Wam jak najbardziej naturalny efekt :)
Kilka słów o technologii.
Suszarko-lokówka ProCare została wyposażona w innowacyjną opcję Even Heat Distribution (EHD), która chroni przed uszkodzeniami spowodowanymi działaniem gorąca. Nasadki rozprowadzają równo powietrze przez co włosy nie są narażone na punktowe działanie gorąca, które powoduje ich przegrzanie i przesuszenie. Ceramiczna powłoka wszystkich nasadek zapobiega przed przegrzaniem i przesuszeniem włosów, jednocześnie wygładzając włosy. Funkcja Thermoprotect daje optymalną temperaturę suszenia włosów, co również zapobiega ich uszkodzeniom, a pielęgnacja jonowa zapewnia lśniące włosy bez elektryzowania się.
A na deser konkurs!
Wygranej gratuluję:
robaszekk
Co można wygrać?
Nagrodą jest suszarka ActiveCare HP8270 marki Philips wyposażona w wyjątkowy czujnik TempPrecisio, który mierzy temperaturę włosów podczas suszenia i automatycznie zatrzymuje nagrzewanie, kiedy włosy są suche. W komplecie są dwie wymienne nakładki: wąska kondensująca i dyfuzor.
Co należy zrobić?
Zgłaszać można się poprzez widget widoczny poniżej.
Należy wypełnić puste pola, odpowiedzieć na pytanie i dodać zdjęcie swoich włosów.
Do kiedy?
Konkurs trwa do 27.09. do północy.
Powodzenia!
33 komentarze
Niesamowita suszarka. Widać dużą różnicę :)
OdpowiedzUsuńdominicasinspirations.blogspot.com
Uzyskałaś wspaniałą fryzurę, ale co tu się dziwić ..
OdpowiedzUsuńTakim sprzętem :D
Jak nazywa się ten zestaw Philips którego używasz ?
OdpowiedzUsuńKurcze gdyby nie ta cena to sama bym się skusiła :D
OdpowiedzUsuńJa mam kręcone włosy, ale czasem się kręcą, czasem nie i chciałabym je w końcu ujarzmić :D a szkoda mi włosów, żeby codziennie meczyć je prostownicą. Z resztą na jesienną pogodę prostownica u mnie nie za bardzo się nadaje ;)
WOW! ale świetna relacja! genialnie ta końcówka unosi włosy :O pięknie wyglądasz!
OdpowiedzUsuńbiegnę po aparat :) super konkurs! Prześliczne masz włosy Daisy :)
OdpowiedzUsuńFajny post :) Czekam na efekty fal i loków :)
OdpowiedzUsuńBardzo fajny sprzęt, dużo nakładek... przydałaby mi się taka
OdpowiedzUsuńHej :)
OdpowiedzUsuńwiesz może ile taka suszarka kosztuje w sklepie - tak mniej więcej, wygrać ją będzie ciężko a przydałaby mi się taka wersja bo stojąc przed 6:00 rano przed lustrem nie mam za dużo czasu na układanie włosów a niestety wymagają one tego ;/
ilona
wpisz model w sklepach internetowych, ja znalazłam w jednym i cena wyniosła tam 240 zł, więc pewnie coś koło tego :)
UsuńKoniecznie muszę wziąć udział w konkursie hihi
OdpowiedzUsuńbardzo fajny post, aż chce się mieć takie włosy jak Ty:)))
OdpowiedzUsuńOd dłuższego czasu razem z mamą używamy produktów Philips, ja przekonałam się do nich najbardziej, kiedy kupiłam prostownicę.
OdpowiedzUsuńA suszarka jestem cudem techniki (dla kobiet oczywiście) :)
Mega!
Pozdrawiam
Świetny sprzęt ;)
OdpowiedzUsuńdlaczego nie mogę dodać zdjęcia? ;/
OdpowiedzUsuńNajprawdopodobniej zdjęcie ma zbyt duży rozmiar lub wymiar.
Usuńzmieniłam rozmiar na ten mieszczący się w 500kb i niestety znów nie mogę dodać, po prostu klikam przeglądaj, wybieram zdjęcie, ok i po zatwierdzeniu w pasku nie widać nazwy zdjęcia ;/ kurcze
OdpowiedzUsuńLakier do paznokci przykuł moją uwagę ;) można wiedzieć jaki to ? :)
OdpowiedzUsuńJuż jest ok :))
OdpowiedzUsuńchciałabym mieć takie cudo ;)
OdpowiedzUsuńWidziałam Cię na zdjęciach w najnowszej Vivie! Jesteś sławna;))
OdpowiedzUsuńBardzo zainteresowałaś mnie tą rewelacyjną suszarką, aż zaczynam zastanawiać się nad jej kupnem :)
OdpowiedzUsuńO cholera! No jest różnica:)
OdpowiedzUsuńwow świetny efekt, faktycznie ładnie unosi włosy!
OdpowiedzUsuńmoze zrob trwałe prostowanie skoro i tak codziennie prostujesz i nie lubisz swoich loków?:)
OdpowiedzUsuńNie prostuję włosów codzienne, a teraz w ogóle nie używam prostownicy jak widać powyżej.
Usuńświetne masz włosy, są takie gęste!! :) ja o moje dopiero walczę :( nie używam suszarki, więc konkurs nie dla mnie, ale mam nadzieję, że trafi do kogoś, kto o niej marzy ;)
OdpowiedzUsuńOoo, świetnie, że zamieściłaś tę recenzję, bo sama już interesowałam się tym urządzeniem, jednak bałam się, że to bubel. Po opisie, wydaje mi się, że moje włosy są podobne do Twoich - z tendencją do falowania, kiedyś mocniejszego kręcenia. Tym bardziej więc wartościowy jest dla mnie Twój opis :) Oszalałabym ze szczęścia, mogąc odstawić w kąt prostownicę :)
OdpowiedzUsuńMoja suszarka jest już baardzo stara i przydałaby się nowa! A ta robi wrażenie:)
OdpowiedzUsuńŚwietna fotorelacja! Widać duuużą różnicę!
OdpowiedzUsuńkiedy wyniki ?
OdpowiedzUsuńJeszcze raz bardzo dziękuję za taką miłą wiadomość! :)
OdpowiedzUsuńWłaśnie wypróbowałam to cudo i jestem rozczarowana efektem. Urządzenie rozwiewa włosy od dołu więc nie ma mowy o wyprostowaniu końcówek czy zrobieniu trwałych loków. Poza tym po wysuszeniu każdy najmnieszy włosek na czubku głowy napuszył się mimo nałożonych kosmetyków wygładzających. Pozostaje mi wrócić do zwykłej suszarki i prostownicy. Nie polecam.
OdpowiedzUsuń